Przyjął się w naszym społeczeństwie pogląd,że mężczyzni przy wyborze partnerki zwracają uwagę jedynie na: oczy, włosy, biust lub pośladki.Okazuje się,że nie jest tak do końca. Często to nam kobietą właśnie tak się wydaje. Uważamy,bowiem,że faceci wszystko sprowadzają do spraw seksu.Są jednak mężczyzni którzy nie przywiązują zbyt dużej uwagi do poszczególnych walorów kobiecego ciała,lecz traktują kobiete jako całość.Interesują się nią nie tylko ze względu na to jak wygląda,lecz również jakim jest ona człowiekiem,co myśli,czuje,jakie robi na nim wrażenie. Jeśli mężczyzna poczuje,że chce iść z kobietą do łóżka,to znaczy,że jest ona dla niego atrakcyjna,jeżeli zaś obiecuje jej małżeństwo,wspólne życie,to jest ona dla niego wyjątkowa.Ludzie są istotami żywymi,które podlegają prawom biologii i kierują się pierwotnym instynktem.Ulegają oni popędom.Mężczyzni,którzy są koneserami kobiecej urody zwracają uwagę na:włosy.Zazwyczaj podobają im się włosy w kolorze blond,długie,lśniące i zadbane. Najchętniej, aby były one rozpuszczone lub upięte wysoko i odsłaniały szyje oraz uszy.Oczy-duże,z naturalnie wyglądającym makijażem.Usta-pełne,czerwone,wilgotne i zmysłowe.Ich piękno,można podkreślić przy pomocy: szminek, błyszczyków.Należy jednak pamiętać,że jaskrawo czerwona szminka jest bardzo silnym sygnałem seksualnym i należy jej używać tylko wtedy,gdy ma się ochote na zbliżenie.Uszy-panowie lubią kobiety,które noszą długie kolczyki lub klipsy.Z upiętymi włosmi i odkrytą szyją tworzą one wyjątkowe połączenie,dzięki któremu kobieta staje się dla mężczyzny bardziej atrakcyjna.Szyja musi być długa, wyrazista.Jej piękno i zmysłowość podkreślić,możemy przy pomocy bluzek z dekoldem.Najlepiej prezentuje się dekolt w szpic,gdyż pięknie podkreśla on kobiecy biust. Biust musi być:podkreślony i uwydatniony.Najlepiej prawdziwy. Podkreślić go możemy za pomocą:dekoldu i obcisłych bluzeczek.Talia musi być wyraznie zaznaczona. Nogi-długie i zgrabne.Panowie lubią kobiety w spódnicach,zwłaszcza mini i butach na obcasie,pod warunkiem,iż kobieta nie będzie wówczas od nich wyższa.Lubią oni patrzeć jak kobieta się porusza,gdy idąc lekko kołysze biodrami.Ważne są także jej dłonie i stopy.Skóra musi być:gładka,aksamitna i miła w dotyku.Na męskie zmysły działają też bransoletki, które kobieta nosi na nadgarstkach lub nogach.Nie należy też zapominać o pięknym,szczerym i czarującym uśmiechu. Wszystkie te rzeczy sprawiają,że zyskujemy w oczach mężczyzn, pobudzając ich zmysły.

Często kobiety skarżą się, że choćby zmieniły kolor włosów na płomienno-rudy, to często pozostaje to niezauważone przez mężczyzn. Tymczasem ta wada wielu mężczyzn jest znacznie bardziej naiwna niż się wydaje kobietom. Jest to nie wada nastawienia, ale wada wzroku. Pewna część mężczyzn NAPRAWDE NIE WIDZI wyników kobiecych starań. No cóż, mężczyźni to gatunek dotknięty półślepotą wrodzoną. Ilu z nich tak naprawdę wie, jaki kolor oczu ma jego ukochana żona, narzeczona, dziewczyna, sympatia. Czy któraś z kobiet miałaby wątpliwości w tak oczywistej sprawie? Otóż to co jest ważnym szczegółem dla kobiet, dla mężczyzn pozostaje zupełnie nieistotne. Tak naprawdę rzadko który pan nie zauważy, że np.: na stół drugi raz w tym tygodniu, wjeżdża jego ulubiona golonka. Trzeba oddać sprawiedliwość. Nie jest to wyłącznie męska cecha i nie tylko mężczyźni ją posiadają. Są również panowie uważni, spostrzegawczy i jeszcze - choć to rzadkość - umiejący jasno dać wyraz swojemu zadowoleniu z wyglądu zewnętrznego partnerki czy jej dbałości o wystrój domu.
Kobiety! Jeżeli wasz mężczyzna jest taki, to doceńcie to, bo dostajecie od niego coś, czego kobietom zwykle brakuje. A czasem odpowiedzcie mu tym samym. Nie ma zwyczaju komplementowania mężczyzn, tak jakby im było wszystko jedno, czy się podobają czy nie. A przecież nie jest.
Ale jak wszystko i ten problem ma dwa oblicza. Jedno to np. mężczyzna, który zabrał się na prośbę żony za zmywanie. Mało tego że coś udało mu się stłuc, to jeszcze tak nachlapał, że trzeba wycierać całą kuchnie. Na niezbyt pochlebny ton żony, tłumaczy się, że nie potrafi, że mu nie wyszło. Czasem jest to niestety wyrafinowane oszustwo, choć nie do końca świadome. Ta nieporadność i nieudolność to poza, która panom się opłaca. Zamiast powiedzieć, że mu się nie chce czegoś zrobić - co zresztą nie wypada - skuteczniejsze jest zrobienie, ale tak, żeby na drugi raz żonie odechciało się prosić. Kobiety! Nie jesteście baz winy! Może właśnie dla niektórych z was, jest to okazja, aby odczuć słodki smak przewagi - dom i dzieci to jedyna dziedzina w której czujecie się lepsze i chciałybyście zachować te wyższość, nawet gdyby miało to was kosztować więcej wysiłku. Ale jeśli tak jest, to tracicie w ten sposób uprawnienia do narzekania i pretensji. Nie można mieć dwóch rzeczy naraz: pełnowartościowej pomocy swojej drugiej połowy i poczucia, że on nie nadaje się do żadnych obowiązków domowych. Albo - albo.
Mężczyźni znacznie częściej niż kobiety w przypływie szlachetności albo ciepłych uczuć zadeklaruj1 coś, zaproponują, obiecają, a potem cała ta obietnica rozpływa się gdzieś nie zostawiając w męskich głowach nawet śladu. Kobieta czuje się zlekceważona, wystawiona do wiatru, a on nie ma nawet cienia wyrzutów sumienia, bo nic nie pamięta! Dotyczy to zarówno drobnych spraw bieżących jak i planów na całe życie. Jedne i drugie budzą taką samą rozpacz i rozgoryczenie.
Kobiety! Musicie się nauczyć przepuszczać różne męskie deklaracje przez sito pozbawionej złudzeń realności. Wiadomo że, ani to nie jest takie łatwe, ani takie przyjemne. Chciałybyście czasem móc wierzyć w spełnienie zadeklarowanej obietnicy.
Panowie! Mniej szafowania obietnicami! Bardziej liczą się czyny niż słowa!
Wydawałoby się, że kobiety śnią o prawdziwych mężczyznach. Silnych, niewzruszonych, odważnych, takich co to nie boją się ani złego wroga, ani strasznego zwierza, ani zepsutego kranu. No cóż, kiedy początkowe zakochanie niepostrzeżenie zmienia się w uciążliwą codzienność, ogromną katorgą jest żyć z człowiekiem - niewzruszoną skałą, lodowym głazem ... - wiele z was się już o tym przekonało na własnej skórze. Każda kobieta potrzebuje słyszeć od czasu do czasu od swego partnera kilka ciepłych słów uznania, komplementów i choćby raz na jakiś czas zapewnienia, że Ją kocha. Niestety rzadko przychodzi do głowy mężczyznom, że czasem trudne sytuacje małżeńskie da się załagodzić jednym czułym zdaniem czy gestem. A poza tym tłumienie uczuć jest szkodliwe dla waszego organizmu.
Panowie! - odrobina uczucia może uzdrowić wasze związki, jak również wasze ciała.
"Radość dzielona podwójną radością, boleść dzielona połowa boleści". Czemu tak trudno zrozumieć tą prostą prawdę? Mężczyzn od małego uczono, że mają być twardzi, nie rozczulać się nad sobą i nie przyznawać, że są jakieś trudności. Weszło im to w krew tak mocno, że przestali zauważać, kiedy kobieta potrzebuje się z kimś podzielić swoim zmartwieniem. Po prostu nie dostrzegają takiej potrzeby ani u siebie, ani u innych. Niestety rzadkością ze strony mężczyzn, jest przytulenie swojej drugiej połowy, pozwolenie jej na ponarzekanie czy pochlipanie w swój mankiet. A gdyby jeszcze dodał otuchy, to chyba każda kobieta poczułaby się znacznie lepiej. Myślę, że takie wymagania nie są zbyt wygórowane a nawet realistyczne, Panowie, czyż nie ?!
Przez lata przykazywano mężczyźnie, że ma być niewzruszony jak skała - ani pieszczoch, ani wygodnicki, ani ulegający smutkom czy wzruszeniom. Różnie to bywa gdy sytuacja jest naprawdę poważna, ale na co dzień nie trudno utrzymać te maskę twardego faceta. Kobietom zaś wpajano przez pokolenia, że głównym źródłem jej szczęścia ma być zadowalanie mężczyzny. I większość z nich lubi podchlebiać swoim panom, ale... to takie miłe, kiedy mężczyzna upominając się o coś, umie docenić a także pochwalić efekty starań drugiej połowy. Ona czuje się doceniona, on - otoczony troską. Póki co, kobietom pozostaje podszkolić się w sztuce obserwacji. Gest, wyraz twarzy, błysk w oku bywają o wiele bardziej wymowne od słów. I bliższe prawdy.
Wielu mężczyzn, zapytanych o poglądy, w większości odpowiedzieliby, że w małżeństwie cenią partnerstwo i równouprawnienie. Gorzej z praktyką. Ilu znacie ojców, którzy - mając małe dzieci - po pracy mogą bez kłopotu wyjść, bo przecież w domu zostaje żona? A ile matek sobie na to pozwoli? I jak często? Prawie nie widać mężczyzn w poczekalni u pediatry, stanowią znakomitą mniejszość na wywiadówkach w szkole, itd. A jeśli już wybiorą się w któreś z tych miejsc albo zostaną z dziećmi w domu, to takie zdarzenie odbywa się zwykle w atmosferze wyj1tkowego poświęcenia niemal ofiary. Mało jest mężczyzn, którzy w prosty naturalny sposób biorą na siebie poważną część domowych i rodzicielskich obowiązków - większość, kiedy w nich uczestniczy, ma poczucie, że odciąża żonę czy też jej pomaga - a przecież są to SPRAWY WSPÓLNE i ODPOWIEDZIALNOŚĆ OBYDWOJGA.
Po pierwsze - wykorzystują te sytuacje jako tło. Czyż ich własna nieskazitelność mogłaby bez tego błyszczeć jak klejnot? Wiele kobiet jak powietrza potrzebuje poczucia, że ma w domu potwora, by same mogły czuć się niewinną ofiarą. Nie brzmi to może zbyt przyjemnie, ale łatwo mogą sprawdzić, czy należą do tego gatunku kobiet. Ile ciśnie się Wam odpowiedzi na pytanie o jego wady, a ile o zalety? Czy w ogóle coś pozytywnego przychodzi Wam do głowy?
Po drugie - nieszczęsny mąż (partner, kochanek, przyjaciel) jest bardzo dogodnym obiektem do zwalania na niego win za wszystko złe, co dzieje się w Waszym związku. Jeżeli ma się "kozła ofiarnego", nie ma potrzeby zastanawiać się, co Ja robię nie tak. Banalny przykład: jeśli nie kwapi się do zmywania, to może przyczyna tkwi w tym, że ilekroć coś zrobi zawsze efekt zostanie dokładnie sprawdzony, a wykonawca skrytykowany. Może - jeśli i tak ma słyszeć uszczypliwe uwagi - woli obrywać za nieróbstwo? Kobiety oczekują od mężczyzn coraz więcej i bardzo rzadko bywają zadowolone, a to czego się domagają, zwykle nie jest wyraźnie określone ani jasno komunikowane. Same wiec współtworzą atmosferę dezorientacji, frustracji i poczucia winy.
Po trzecie - po co mężczyźni mają próbować współdziałać w sprawach domowych, skoro całe pole jest zajęte? Nie wyobrażam sobie męża, który wyrywałby żonie odkurzacz z zamiarem sprzątania albo odpędzałby ją od obierania kartofli z okrzykiem: "To jest zajęcie dla mnie!"
Po czwarte - różne jego wady pozwalają ukryć własną niezdolność do życia inaczej. Zyskawszy więcej wolności, nie wiedziałyby, co z nią począć i szybko wróciłyby do znienawidzonego domowego kieratu. Choć przykry, ale daje poczucie przynależności, tożsamości i przydatności, a poza domem trzeba byłoby się sprawdzać.
Po piąte - trudno jest kobietom wyobrazić sobie mężczyznę - sojusznika. Stworzenie takiego sojuszu wymaga najpierw zbudowania pomostu miedzy płciami - wzajemnego szacunku i uznania oraz przyjacielskiej życzliwości. Nie służy temu ani obwinianie, ani odrzucenie, ani pobłażanie, ani pełne, bezwarunkowe poddanie się. Służy natomiast dążenie, żeby siebie nawzajem lepiej rozumieć. Może on - mimo wad - nie jest taki zły?
Zespół psychologów z Wake Forest University pokusił się o kolejny ciekawy eksperyment. Tym razem badanie dotyczyło atrakcyjności kobiet w oczach mężczyzn i odwrotnie. Naukowcy w celu wyjaśnienia, co tak naprawdę nas kręci, zgromadzili ponad 4 tysiące ochotników obu płci (w wieku od 18 do 70 lat), którzy ochoczo poddali się rozmaitym zadaniom, mającym na celu określenie najbardziej pociągających damskich oraz męskich cech.
Badanie polegało na ocenie (od 0 do 10 punktów) atrakcyjności osób w wieku od 18 do 25 lat, których wizerunki przedstawiano na zdjęciach. Co zaskakujące, upodobania kobiet są rozmaite. Zdarzało się wielokrotnie, że mężczyźni, którym jedne panie przyznały 10 punktów, od innych uzyskiwali… zero! Preferencje panów są natomiast nieco bardziej ujednolicone, co oznacza między innymi większe ryzyko konkurowania o partnerkę przez kilku mężczyzn.
Najwyższe noty uzyskały kobiety szczupłe i uwodzicielskie. Na najlepsze oceny mogły liczyć te z nich, które na fotografiach wyglądały na istoty pewne siebie i znające swoją wartość. Dodatkową wartością były dość wydatne piersi, modny strój oraz wyraz twarzy sugerujący wrażliwe usposobienie.
Zdaniem badaczy, uzyskane wyniki powinny dać nam do myślenia i wpłynąć na strategie stosowane podczas randek. Mężczyźni to typowi wzrokowcy, oceniający nas na podstawie aparycji. Jeśli ta wyda im się atrakcyjna, możemy liczyć na kolejne spotkanie. Gusty pań są bardziej zróżnicowane i nie istnieje ponadczasowy kanon piękna, którym posługują się, szukając miłości.

10 złotych rad ... jak postępować z chłopakiem.
1.nie trać głowy nawet jeżeli wpadłaś po uszy, bo chłopcy nie lubią sentymentalnych i przewrażliwionych panienek.
2.zawsze bądź szczera, nawet jeśli prawda czasem boli.
3. nie udawaj kogoś innego żeby przypodobać się chłopakowi, bo on musi doceniać cię taką jaką jesteś.
4.nie bądź wściBska chłopaki nie lubią natrętnych dziewczyn,które muszą wiedzieć o wszystkim.
5.nie zaniedbuj przyjaciół przez chłopaka, nie bądźna każde jego zawołanie.
6.nie oceniaj chłopaka tylko po urodzie, bo ładny może być głupi jak but.
7.nie rób nikomu świnstw, aby mu się przypodobać.
8. zawsze mów o tym co ci nie pasuje.
9.staraj się go nie *idealizować, czyli nie zmieniaj go dlatego,że coś ci w nim nie pasuje.
10. ufaj mu, ale nie bezgranicznie.

Dlaczego mężczyźni pragną ożenić się z dziewicami?
- Aby uniknąć krytyki.
Jak nazywa się mężczyzna, który utracił 90% swej inteligencji?
- Wdowiec.
Jak wyglądałby świat bez mężczyzn?
- Byłby pełen szczęśliwych, grubych kobiet.
Co wspólnego mają chmury i mężczyźni?
- Jak znikają za horyzontem, nastaje piękny dzień.
Co to jest: ma 4 nogi, IQ równe 90 i śmierdzi piwem?
- Mąż i teść oglądający mecz piłki nożnej.
W czym jedzenie jest lepsze od seksu?
- Nie trzeba czekać godzinami na kilka sekund przyjemności.
Kiedy mężczyzna jest wart 2 zł.?
- Gdy w "Makro" pcha wózek na zakupy.
Dlaczego faceci mówią o swoich członkach: "Mój przyjaciel"?
- Bo pragną wierzyć, że ten, kto kieruje ich życiem, jest ich przyjacielem.
Dlaczego tak mało jest kawałów o mężczyznach?
- Bo to nieładnie wyśmiewać się ze stworzeń "inteligentnych inaczej".
Dlaczego mężczyzna przypomina burze śniegowa?
- Bo niewiadomo kiedy przyjdzie, ile będzie miał centymetrów i jak to długo potrwa?
Dlaczego tak trudno kobiecie znaleźć wrażliwego, czułego i przystojnego faceta?
- Bo wszyscy już maja chłopaków.
Dlaczego mężczyźni lubią się onanizować?
- Bo lubią uprawiać sex z kimś, kogo naprawdę kochają.
Jak nazwać inteligentnego faceta w Polsce?
- Turysta.
Dlaczego Bóg stworzył mężczyznę?
- Bo wibrator nie ma funkcji 'koszenie trawnika'.
Jaka jest różnica miedzy punktem G a pubem?
- Wielu facetów wie jak znaleźć pub.
Ilu mężów potrzeba, żeby zmienić żarówkę?
- Dowiemy się jak któryś ruszy się z kanapy i to zrobi.
Dlaczego facet jest jak zapalenie wyrostka robaczkowego?
- Powoduje dużo cierpień, a jak się go w końcu pozbędziesz to okazuje się, ze i tak nie był do niczego potrzebny.
Czego potrzebujesz kiedy masz 3 męskie szowinistyczne świnie
zanurzone po szyje w cemencie?
- Więcej cementu.
Dlaczego mężczyźni są podobni do kukurydzy prażonej w mikrofalówce?
- Gotowi po sekundzie.
Dlaczego zdecydowano o zaprzestaniu obrzezywania chłopców?
- Stwierdzono, ze wyrzuca się najlepsza część.
Jak u mężczyzny objawia się planowanie przyszłości?
- Kupuje 2 skrzynki piwa zamiast jednej.
Dlaczego mężczyźni lubią termin 'miłość od pierwszego wejrzenia'?
- Zaoszczędza im mnóstwa czasu.
Dlaczego mężczyźni lubią inteligentne kobiety?
- Przeciwieństwa się przyciągają.
Jak wg. przeciętnego mężczyzny wygląda gra wstępna?
- Rozpięcie rozporka.
Po czym poznać, ze mężczyzna jest podniecony?
- Po tym, ze oddycha.
Po czym poznać, że mężczyzna jest szczęśliwy?
- A kogo to obchodzi???
Ponizszy teks otrzymalem od swojej malzonki.
Dlaczego kobiety udają orgazmy?
- To smutne patrzeć jak dorosły mężczyzna płacze.
Dlaczego mężczyźni nie maja zespołu napięcia przedmiesiączkowego?
- Po co? Oni się tak zachowują cały czas.
Dlaczego mężczyźni mają penisy?
-Żeby się mogli bawić czymś poza klockami Lego.
1. Brak higieny osobistej u partnerki
2. Zero entuzjazmu
3. Niewydepilowane okolice bikini
4. Nuuudaaa
5. Twoja gadatliwość, kiedy mówisz i mówisz i nie możesz skończyć
6. Nadmierna pewność siebie i swojego ciała
7. Niechęć do dawania seksu oralnego
8. Kobiety zachowujące się zbyt cicho... a także kobiety zachowujące się zbyt głośno
9. Twoje kompleksy na punkcie własnego ciała
10. Niekończące się przytulanie po seksie
On potrafi być słodki i kochany, ale niektóre jego nawyki nawet świętego wyprowadziłyby z równowagi. Czy nad męskimi dziwactwami można zapanować? Na pewno warto spróbować...
Jeśli chcesz, by on lepiej cię rozumiał, pamiętaj – mężczyźni są konkretni i logiczni. Dlatego swoje prośby zawsze przedstawiaj partnerowi rzeczowo i zwięźle. Unikaj uogólnień, oskarżeń, no i oczywiście zniewag. Mówiąc życzliwie i wprost, co leży ci na sercu, łatwiej dopniesz swego. Oto krótki przegląd najbardziej irytujących męskich słabostek. Sprawdź, dlaczego partner zachowuje się czasem tak osobliwie i jak wtedy reagować.
Dlaczego? Dla większości panów dojazd z punktu A do punktu B to nie kwestia pokonania konkretnej odległości, lecz manifestacja inteligencji. Dlatego on woli godzinami kluczyć czy kręcić się w kółko, niż pohańbić się zapytaniem kogokolwiek o drogę.
Co powinnaś zrobić? Kup atlas dla kierowców i przed wspólną podróżą delikatnie zasugeruj partnerowi, że chciałabyś poznać szczegółowo opracowaną trasę wycieczki. Dzięki temu prostemu sposobowi oboje zaoszczędzicie czas i... niepotrzebne nerwy.
Dlaczego? Mężczyźni są szczególnie wrażliwi na bodźce wizualne. Na widok niebrzydkiej dziewczyny niemal odruchowo odwracają głowę, by zerknąć jeszcze ten ostatni raz... Ale to wcale nie oznacza, że tym spojrzeniom towarzyszą zaraz zdrożne myśli! Podziwiać wdzięki niewieście to dla nich tyle, co mieć estetyczną przyjemność.
Co powinnaś zrobić? Niewiele można zdziałać, ale kiedy przyłapiesz go na gorącym uczynku, powiedz z pobłażliwą czułością: „Uważaj kochanie, jeszcze skręcisz sobie szyję”. Może zadziała...
Dlaczego? No cóż... dla wielu mężczyzn tego rodzaju zaniedbania to dowód stabilnego, bezpiecznego związku. On nie zawraca sobie głowy higieną, bo czuje się przy tobie pewnie. Sądzi, że kochasz go i podziwiasz bez względu na wszystko.
Co powinnaś zrobić? Jeśli chcesz, by zawsze był świeży i wymuskany, przedstaw mu delikatnie swoje oczekiwania („Kochanie, wyglądałbyś o wiele seksowniej, gdybyś bardziej czuwał nad swoją garderobą”). Perspektywa zauroczenia ukochanej kobiety zawsze działa na mężczyzn mobilizująco.
Dlaczego? Mężczyzn sprawunki szybko wyczerpują. Oni, w przeciwieństwie do nas, gubią się w natłoku wrażeń i źle znoszą nadmiar bodźców. A poza tym krążenie od stoiska do stoiska i oglądanie ciuchów czy kosmetyków to dla nich zwykła strata czasu. (Podobnie jak dla nas przebieranie w śrubkach i nakładkach w sklepie z artykułami żelaznymi). Nic więc dziwnego, że już po godzinie takiej marszruty twój facet zaczyna słaniać się na nogach.
Co powinnaś zrobić? Gdy tylko dostrzeżesz u partnera pierwsze oznaki zniecierpliwienia, rozdzielcie się. Zaproponuj, żeby usiadł gdzieś z boku i poczytał gazetę. Albo niech zajrzy do innego działu – np. ze sportowymi rzeczami. To go podniesie na duchu i biedak jakoś wytrwa do czasu, aż dokonasz wszystkich niezbędnych przymiarek w kilku kolejnych butikach.
Dlaczego? To typowo męski sposób na podkreślenie, kto ma większą władzę w związku. Dlatego nawet gdy oboje chcecie oglądać kryminał na czwórce, on dzierży pilota w dłoni niczym berło, żebyś przypadkiem nie zechciała nim pomanipulować.
Co powinnaś zrobić? Zastanów się, czy partner nie czuje się kimś gorszym w waszym związku. Może np. za mało go chwalisz lub trzymasz pod pantoflem? Postaraj się trochę podreperować jego samoocenę.
Dlaczego? Spokojnie sobie na to pozwala, bo wie, że ty i tak zmieciesz po nim wszystkie okruszki, zmyjesz naczynia i wypucujesz zlew. Nigdy przecież mu nie powiedziałaś, że jeśli używa każdej łyżki, która jest w jego zasięgu, to potem powinien zrobić z tym porządek.
Co powinnaś zrobić? Zafunduj sobie francuski manikiur, po czym zapowiedz, że brudów w zlewie nawet nie tkniesz palcem. Przecież zrujnowałabyś sobie paznokcie! Racjonalne argumenty najprędzej trafiają mężczyznom do przekonania. Jest zatem szansa, że on będzie się bardziej pilnował... przynajmniej przez jakiś czas.
Dlaczego? Mężczyźni lubią żyć w złudnym przekonaniu, że przewyższają nas pod każdym względem. A już szczególnie są czuli na punkcie zarobków. Kiedy więc jego pensja stoi w miejscu, a twoja rośnie, on uważa to za dyshonor. Trudno mu się pogodzić z finansową dominacją kobiety. To rani jego dumę i wzbudza zazdrość.
Co powinnaś zrobić? Okazuj swoją radość z podwyżki w sposób możliwie stonowany. Staraj się nie zadrażniać sytuacji wyciągami z konta. Od czasu do czasu przypomnij partnerowi, że jest np. wspaniałym kochankiem czy świetnie zna się na polityce. Wtedy tak bardzo nie odczuje, że jego pensja przy twojej wygląda nieco mizernie...
Dlaczego? Kiedy mężczyzna obserwuje zgraję podekscytowanych facetów uganiających się za łaciatą piłką, czuje się tak, jakby był jednym z nich. A jako zawodnik realizuje swój pierwotny instynkt walki – ściera się z przeciwnikiem, przeżywa porażki, dąży do zwycięstwa. To dlatego jest wtedy taki przejęty, że zapomina o całym świecie...
Co powinnaś zrobić? Po prostu pogódź się z faktami. Lepiej, aby partner rozładował emocje przed telewizorem, niż snuł się po domu zły i sfrustrowany. A może i ty dasz się przekonać do tej nieco specyficznej rozrywki? Transmisje z dobrych meczów naprawdę wciągają!
Dlaczego? U mężczyzn, po orgazmie, poziom podniecenia gwałtownie maleje. Czują się odprężeni, senni i nie odczuwają potrzeby kontynuowania pieszczot. A nam jest wtedy zwyczajnie przykro, bo u kobiet spadek podniecenia następuje dużo wolniej.
Co powinnaś zrobić? Spróbuj wyjaśnić ukochanemu, jak wiele dla ciebie znaczą pieszczoty „po”. On niestety nie potrafi czytać w twoich myślach. Jest jednak szansa, że gdy pozna twoje oczekiwania, postara się poświęcić ci jeszcze małą chwilkę.
Są to nigdy wcześniej nie spisane, acz od wieków przestrzegane zasady. Jeśli masz bimbały i ich nie przestregasz, to znaczy że dupa z ciebie, a nie Facet.

Ten blog będzie poświęcony mężczyznom
Znajdziecie tu cytaty ,ciekawostki i różnego rodzaju artykuły które mogą was zaciekawić

e-blogi.pl [Załóż blog!] Subskrybuj blogi [Zamknij reklamy] |